| Przemyślenia |
|
Monia, co ja mam zrobić, żeby on się ode mnie odczepił. Ja będę się bała sama zostawać jak Ty pojedziesz. A to wcale nie jest zabawne. Ja mam z nim teraz jedno biuro. A chyba wcale nie chcę z nim pracować. To jest jakaś tragedia. Ja idę się umyć. To znaczy zrobić imitację mycia. Weź zrób mi herbaty i to melisy najlepiej. Bo się zdenerwowałam teraz. Mam urwanie głowy z tym kretynem. A okazuje się że już raz miałam z nim urwanie głowy. W łazience, kiedy próbowałam różnych akrobacji, żeby się umyć przypomniały mi się słowa Marcina. Tomek to szczęściarz, że ma Ciebie. Przecież on mnie wcale nie ma. Ale sedno mnie inne obchodzi. Dlaczego Tomek to niby szczęściarz? Przecież jestem normalną dziewczyną. O co właściwie chodzi. Kiedy wyszłam z łazienki miałam już gotową herbatkę. Odstąpiłam moją sypialnię Moni i dzieciaczkom, a sama poszłam spać do gościnnego. Trochę niewygodne łóżko było, ale to nic. W końcu siostrę mam tylko jedną. I w dodatku odwiedza mnie raz na pół roku chyba. Więc niech się dobrze wyśpi. paski magnetyczne | hnefatafl | Kotły węglowe |